Wyszukiwanie

Firma, która chce aktywnie wpływać na strukturę swojego łańcucha dostaw — czy to jako zamawiający, czy jako generalny wykonawca — ma do dyspozycji kilka narzędzi. Nie wymagają one zmian prawnych — wszystkie są dostępne w obecnych ramach regulacyjnych.
Zamawiający może w umowie z wykonawcą (TIER 1) zawrzeć obowiązek raportowania pełnej struktury podwykonawstwa — nie tylko bezpośrednich podwykonawców (TIER 2), ale też ich dostawców (TIER 3). Kodeks Dobrych Praktyk MAP wprost to rekomenduje. Formularz GUS, stosowany w pilotażu pomiaru komponentu krajowego, wymaga takich danych na trzech poziomach. Raportowanie nie daje prawa veta — zamawiający nie może odrzucić podwykonawcy — ale daje transparentność, która umożliwia świadomy dialog z generalnym wykonawcą o kierunku rozwoju łańcucha.
W przetargach zamawiający może stosować kryteria poza cenowe, które pośrednio premiują krótsze i bardziej lokalne łańcuchy dostaw. Przykłady: kryterium śladu węglowego transportu (krótszy łańcuch = mniejszy ślad = więcej punktów), kryterium czasu reakcji serwisowej (lokalna baza serwisowa = szybszy czas reakcji), kryterium „kosztu cyklu życia” (TOTEX), które uwzględnia nie tylko cenę zakupu, ale też koszty logistyki, serwisu i utrzymania przez cały okres eksploatacji. Te kryteria są zgodne z prawem zamówień publicznych i stosowane w wielu państwach UE.
Zamiast jednego wielkiego kontraktu EPC (na zaprojektowanie, dostawę i budowę całości), zamawiający może podzielić zamówienie na osobne pakiety: osobno projektowanie, osobno dostawy głównych komponentów, osobno prace budowlano-montażowe, osobno serwis. Każdy pakiet to osobne postępowanie, w którym mogą startować firmy o mniejszej skali — w tym polskie MŚP, które nie byłyby w stanie konkurować o cały kontrakt. Kodeks Dobrych Praktyk MAP wprost rekomenduje podział zamówień w trzech wymiarach: funkcjonalnym, technicznym i geograficznym.
Kodeks Dobrych Praktyk MAP rekomenduje, aby zamawiający wymagał od generalnego wykonawcy terminowego przekazywania płatności do podwykonawców. W ramach ustawy Prawo zamówień publicznych (art. 464–465) zamawiający ma nawet prawo do dokonywania bezpośrednich płatności na rzecz podwykonawców, jeśli wykonawca główny nie reguluje swoich zobowiązań. Ten mechanizm chroni mniejsze polskie firmy na poziomie TIER 2 i TIER 3 przed opóźnieniami płatności i daje im stabilność finansową potrzebną do dalszego uczestnictwa w łańcuchu.
Spółki z udziałem Skarbu Państwa mogą prowadzić systemy kwalifikacji wykonawców (art. 371 ustawy Prawo zamówień publicznych), w których jednym z kryteriów kwalifikacji jest transparentność łańcucha dostaw — w tym gotowość do ujawnienia struktury podwykonawstwa i do raportowania udziału komponentu krajowego.
W kontrakcie z wykonawcą zamawiający może zawrzeć klauzule dotyczące pochodzenia kluczowych komponentów — nie jako bezwzględny wymóg „tylko polskie”, ale jako kryterium oceniane w ramach szerszej analizy. Polityka Zakupowa Państwa 2026–2029 wprost przewiduje „weryfikację struktur właścicielskich wykonawców” i „ochronę zamówień w strategicznych sektorach”. Art. 393 ustawy Prawo zamówień publicznych pozwala zamawiającemu sektorowemu odrzucić oferty, w których wartość towarów z państw trzecich (spoza UE) przekracza 50%.
Materiały zamieszczone w serwisie Energia Transformacji mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią opinii prawnej ani doradztwa prawnego lub inwestycyjnego. Wszelkie treści dotyczące regulacji prawnych są aktualne na dzień ich publikacji/aktualizacji i nie przedstawiają oceny podlegania lub niepodlegania przez użytkowników serwisu obowiązkom z nich wynikających. Ocena taka powinna być dokonana przez podmiot zobowiązany w oparciu o przepisy powszechnie obowiązującego prawa.
Wszystkie treści zamieszczone w serwisie są wyrazem oceny autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie. Żadna część, ani całość materiałów nie może być powielana i rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób bez uprzedniej pisemnej zgody PKO Banku Polskiego.