Wyszukiwanie
Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę z zawiązanymi oczami. Wiesz, że wydajesz pieniądze, ale nie wiesz dokładnie gdzie, kiedy i na co. Tak właśnie działa większość polskich przedsiębiorstw w obszarze energetyki. Płacą faktury, ale nie widzą przepływów energii. System Zarządzania Energią (EMS – Energy Management System) to zdjęcie tej opaski. To technologia, która zamienia chaos w dane, a dane w konkretne oszczędności.
W dobie taryf dynamicznych i rosnących opłat dystrybucyjnych, EMS przestaje być gadżetem dla korporacji, a staje się niezbędnym narzędziem przetrwania dla MŚP.
EMS to nie jest jedno urządzenie. To ekosystem łączący sprzęt (hardware) z oprogramowaniem (software). Można go porównać do układu nerwowego firmy.
Składa się z trzech kluczowych warstw:
Wdrożenie EMS w przedsiębiorstwie może odbywać się na różnych poziomach zaawansowania.
Poziom 1: Monitoring i Wiedza (Bierna obserwacja)
System pokazuje Ci, co się dzieje.
Poziom 2: Strażnik Mocy i Alarmy (Reakcja)
System pilnuje parametrów krytycznych. W Polsce przedsiębiorcy płacą ogromne kary za przekroczenie tzw. Mocy Umownej.
Poziom 3: Pełna Automatyka (Aktywne sterowanie)
To tutaj dzieje się magia, zwłaszcza przy taryfach dynamicznych. System jest zintegrowany ze sterownikami maszyn (PLC), ogrzewaniem (HVAC) czy magazynem energii.
Mając EMS, możesz stosować zaawansowane strategie energetyczne. Oto dwie najważniejsze:
A. Peak Shaving (Ścinanie szczytów)
Opłata mocowa (składnik rachunku) zależy od Twojego poboru w godzinach szczytu.
B. Load Shifting (Przesuwanie obciążenia)
To strategia idealna pod taryfy dynamiczne.
EMS to nie tylko "prąd ogółem". System pozwala na tzw. opomiarowanie sublicznikiem (submetering). Gdzie warto zainstalować czujniki?
Nie kupuj "pudełka z Internetu". Wdrożenie EMS to proces.
Dla coraz większej liczby firm MŚP, które są poddostawcami dużych korporacji, kluczowe staje się raportowanie śladu węglowego.
Nowoczesny EMS robi to automatycznie. Przelicza zużyte kilowatogodziny na emisję CO2 (w oparciu o miks energetyczny lub dane od dostawcy zielonej energii). Jednym kliknięciem generujesz raport potrzebny do przetargu lub dla banku (zielone finansowanie).
EMS to inwestycja, która w polskich warunkach zwraca się zazwyczaj w 2-3 lata (a przy taryfach dynamicznych i magazynach energii – nawet szybciej). To koniec zgadywania. To przejście na zarządzanie oparte na twardych danych.
W dobie Przemysłu 4.0, firma bez systemu EMS jest jak sklep bez kasy fiskalnej – może i działa, ale właściciel nigdy nie wie, czy na koniec dnia wyjdzie na plus.
Nasz ekspert
Paweł Legodziński
Doświadczony menedżer, od 2009 roku związany z bankowością i finansami, specjalizujący się w obszarze zrównoważonego rozwoju. Od lat wspiera przedsiębiorstwa w integrowaniu czynników ESG oraz w ich rozwoju w kierunku wykorzystania OZE. Absolwent Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie, Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie oraz Politechniki Warszawskiej – na kierunkach finanse i rachunkowość, zarządzanie ryzykiem oraz wykorzystanie OZE w biznesie.
Sprawdź także
Kontakt
Chcesz z nami porozmawiać o transformacji energetycznej lub zrównoważonym rozwoju? ...
Sprawdź wydajność PV z PVGIS
Chcesz zdobyć informacje o wydajności systemu fotowoltaicznego w lokalizacji Twojej firmy? Nie wiesz...
Technologie OZE w MŚP
W małej lub średniej firmie energia to coś więcej niż rachunek płacony na końcu miesiąca. To ryzyko ...
Audyt energetyczny - krok w kierunku transformacji energetycznej przedsiębiorstwa
Transformacja energetyczna to kluczowy proces w kontekście globalnych wyzwań związanych ze zmianami ...
Taryfy dynamiczne w Polsce
Jako przedsiębiorca z pewnością znasz ten ból: otwierasz fakturę za prąd i zastanawiasz się, dlaczeg...
Materiały zamieszczone w serwisie Energia Transformacji mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią opinii prawnej ani doradztwa prawnego lub inwestycyjnego. Wszelkie treści dotyczące regulacji prawnych są aktualne na dzień ich publikacji/aktualizacji i nie przedstawiają oceny podlegania lub niepodlegania przez użytkowników serwisu obowiązkom z nich wynikających. Ocena taka powinna być dokonana przez podmiot zobowiązany w oparciu o przepisy powszechnie obowiązującego prawa.
Wszystkie treści zamieszczone w serwisie są wyrazem oceny autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie. Żadna część, ani całość materiałów nie może być powielana i rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób bez uprzedniej pisemnej zgody PKO Banku Polskiego.