Wyszukiwanie

logo PKO logo Energia Transformacji

Spółdzielnie energetyczne także w miastach – nowe szanse i nowe wyzwania transformacji energetycznej

08.12.2025

27 listopada 2025 r. weszły w życie zmiany Ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. z 2024 poz. 1361 ze zm.), które otwierają możliwość tworzenia spółdzielni energetycznych również na terenach gmin miejskich.

To przełom dla energetyki obywatelskiej, ale także zestaw nowych pytań, szczególnie dotyczących współpracy samorządów, konstrukcji członkostwa oraz zasad rejestracji.

Dwa rejestry – potencjalna bariera dla projektów międzygminnych

Nowe przepisy wprowadzają dualny system rejestracji:

  • spółdzielnie z gmin miejskich obsługuje Prezes URE,
  • spółdzielnie z gmin wiejskich i miejsko-wiejskich – KOWR.

Choć porządkuje to podział kompetencji, rodzi praktyczny problem: jak zarejestrować spółdzielnię obejmującą jednocześnie gminę miejską i wiejską? W wielu przypadkach takie „mieszane” struktury byłyby najbardziej racjonalne – miasta mają stabilny popyt, a gminy wiejskie przestrzeń i warunki pod OZE. Obawy ekspertów wskazują, że obecne przepisy mogą uniemożliwić rejestrację wspólnych projektów, co grozi utratą naturalnych synergii.

Współpraca miasta i wsi – konieczność, a nie wybór

Zmiana prawa nie znosi kluczowego faktu: sukces spółdzielni zależy od szerokiej współpracy samorządów. W aglomeracjach, gdzie wiele gmin codziennie współdzieli infrastrukturę i rynek pracy, tworzenie spójnych modeli wytwarzania i konsumpcji energii może przynieść realne oszczędności. Eksperci wskazują, że wspólne projekty pozwalają łączyć popyt miejski z wiejskim potencjałem produkcyjnym, co zwiększa bezpieczeństwo energetyczne i obniża koszty po obu stronach.

Dobór członków spółdzielni – wyzwanie dla gmin

Kolejnym istotnym obszarem jest udział podmiotów publicznych w spółdzielni. Jeśli gmina zaprasza do projektu przedsiębiorstwa lub osoby fizyczne, powinna zostać objęta obowiązkiem stosowania prawa zamówień publicznych przy zakupie energii, nawet jeśli energia pochodzi z instalacji spółdzielni. W praktyce to znacząco utrudnia otwieranie się spółdzielni na mieszkańców – a bez tego trudno mówić o rzeczywistej energetyce obywatelskiej. W tym zakresie w najbliższych miesiącach, kluczowe będą interpretacje wydawane przez właściwe organy.

Wymóg 70% autokonsumpcji

Od 2026 r. spółdzielnie energetyczne będą musiały wykazać minimum 70% autokonsumpcji energii, co ma wspierać stabilność sieci. Sprzyja to projektom dojrzałym technicznie: z odpowiednim doborem mocy, magazynami energii i realistyczną strukturą odbiorców. To jednocześnie czynnik, który będzie ograniczał masowe tworzenie spółdzielni w miastach – tam możliwości budowy OZE są znacznie mniejsze, a struktura zużycia trudniejsza do przewidzenia.

Net-metering w centrum dyskusji

Spółdzielnie energetyczne zachowują prawo do korzystnego systemu net-meteringu – bez limitu czasowego, w przeciwieństwie do prosumentów indywidualnych. Operatorzy systemu przesyłowego wskazują, że utrzymywanie nadwyżek w systemie zwiększa ryzyko przeciążeń, ale spółdzielnie podkreślają, że dzięki 70% autokonsumpcji ich wpływ na sieć jest stabilizujący. W sektorze narasta jednak dyskusja, czy rozwój spółdzielni w miastach nie stanie się pretekstem do ograniczenia net-meteringu, na czym ucierpiałaby cała energetyka obywatelska.

Czy grozi nam lawinowy wysyp „miejskich mieszkaniowych spółdzielni energetycznych”?

Zmiana prawa otwiera drogę do zakładania spółdzielni przy wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych. W praktyce jednak eksperci studzą emocje:

  • osiągnięcie 70% autokonsumpcji w zabudowie blokowej bywa trudne,
  • w miastach brakuje przestrzeni na większe źródła OZE,
  • koszty magazynów energii nadal są znaczące.

Scenariusz „lawinowego” wzrostu liczby spółdzielni energetycznych jest prawdopodobny, więc w najbliższych miesiącach należy szczególnie monitorować ich przyrost.

Potrzeba nowego modelu – partnerstwa miasta i wsi

Wśród ekspertów rośnie przekonanie, że urbanizacja spółdzielczości energetycznej nie powinna oznaczać rezygnacji z jej wiejskich fundamentów. To tam mogą powstawać stabilne źródła – biogazownie, małe elektrownie wodne, turbiny wiatrowe. Takie partnerstwo może stworzyć trwały układ współpracy, w którym miasta zyskują dostęp do czystej energii, a obszary wiejskie – stałe źródło dochodów i impuls rozwojowy. W dłuższej perspektywie to właśnie zrównoważona współpraca może stać się fundamentem odpornej i sprawiedliwej transformacji energetycznej.

 

Autor:  Adam Ilków, Menedżer ds. wsparcia sprzedaży produktów ESG,  PKO Bank Polski

Materiały zamieszczone w serwisie Energia Transformacji mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią opinii prawnej ani doradztwa prawnego lub inwestycyjnego. Wszelkie treści dotyczące regulacji prawnych są aktualne na dzień ich publikacji/aktualizacji i nie przedstawiają oceny podlegania lub niepodlegania przez użytkowników serwisu obowiązkom z nich wynikających. Ocena taka powinna być dokonana przez podmiot zobowiązany w oparciu o przepisy powszechnie obowiązującego prawa.

Wszystkie treści zamieszczone w serwisie są wyrazem oceny autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie. Żadna część, ani całość materiałów nie może być powielana i rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób bez uprzedniej pisemnej zgody PKO Banku Polskiego.